Instagram

Jak zarabiać na Instagramie? 7 sposobów

23 lutego 2022

Jeszcze kilka lat temu zarabianie w internecie wydawało się czymś niemal niemożliwym. Dziś coraz częściej słyszymy jednak o tak zwanych influencerach, czyli internetowych gwiazdach, które za sprawą swoich olbrzymich zasięgów są w stanie w mniejszy lub większy sposób oddziaływać na ludzi.

Influencerzy potrafią zarabiać mnóstwo pieniędzy, a ich praca wydaje się nam niezwykle atrakcyjna, ponieważ często wrzucają do sieci zdjęcia z rozmaitych podróży, wizyt w wykwintnych restauracjach, czy zakupów w drogich, markowych sklepach.

Jednym z najpopularniejszych mediów społecznościowych jest obecnie Instagram. To właśnie na nim całe mnóstwo ludzi próbuje zaistnieć i wykreować się na kolejną internetową gwiazdę.

W tym wpisie przedstawię 7 skutecznych sposobów na zarabianie na Instagramie i odpowiem na pytanie ilu followersów należy mieć, by móc z powodzeniem zarabiać na tej platformie.

1. Posty Sponsorowane

Jeżeli zgromadzicie spore zasięgi, duże marki powinny same się do Was zgłaszać, byście na przykład wstawili zdjęcie z ich produktem i jego krótkim opisem za ustaloną sumę pieniędzy.

W przypadku największych twórców można liczyć na kwoty rzędu nawet kilku-kilkunastu tysięcy złotych za post. Brzmi całkiem nieźle jak na zrobienie sobie i wstawienie zdjęcia.

Pamiętajcie jednak, że tak duże zasięgi zwykle nie przychodzą z dnia na dzień. To, że czołowi twórcy są w stanie tyle zarabiać, nie znaczy, że udaje się to absolutnie każdemu. Co więcej, sponsorowanych postów nie wstawia się raczej codziennie. Ich nadmierna ilość może z czasem zacząć odpychać Waszą publikę, a to w tej branży jest ogromnym zagrożeniem.

2. Afiliacja

Afiliacja, czyli zarabianie na programach partnerskich.

Jest ich całe mnóstwo, a w obecnych czasach możemy polecać w ten sposób niemal każdy produkt.

W dużym uproszczeniu afiliacja polega na tym, że za sprawą kliknięć w nasze partnerskie linki otrzymujemy od sklepu ustalony procent od zakupu.

Dla przykładu dajmy na to, że polecamy czyjąś książkę. W zamian za polecenie otrzymujemy 10% od kwoty zakupu z naszego linka. Wstawiamy na Instagrama zdjęcie i link referencyjny. Książka kosztuje 50 złotych, a z naszego linka kupuje ją 100 osób. Dzięki temu możemy zarobić więc 10% z 5000 złotych, czyli 500 złotych.

Produktów, które możemy tak polecać jest całe multum, a afiliacja jest jednym z najczęściej spotykanych i najłatwiejszych sposobów na zarabianie na Instagramie. Aby zacząć, nie potrzebujemy ogromnych zasięgów, ani dogadywania się z konkretnymi markami, dlatego też jest to jeden z najlepszych sposobów dla początkujących.

3. Budowanie marki osobistej

Aktywność na Instagramie pomaga zwiększać rozpoznawalność. To z kolei może pośrednio wpływać na stan portfela, ponieważ im większą otoczycie się sławą, tym teoretycznie większe powinny być Wasze możliwości zarobkowe.

Jeżeli za sprawą Instagrama uda Wam się zwiększać Waszą popularność, prawdopodobnie będziecie w stanie zarabiać znacznie więcej ze swoich innych aktywności. Najpopularniejsi influencerzy dzięki swojej dużej ilości obserwujących mogą liczyć na przykład na role w reklamach telewizyjnych, czy kampaniach rozmaitych marek.

4. Sprzedaż własnych produktów

Afiliacja i posty sponsorowane muszą opłacać się nie tylko influencerom, ale i markom, które za nie płacą.

A gdyby tak połączyć te dwie rzeczy i mieć cały tort zamiast połowy?

Jest to zdecydowanie najtrudniejszy i najbardziej czasochłonny sposób, ale największe kwoty są do wyciągnięcia właśnie na sprzedaży własnych produktów. Wszystko zależy tutaj od Waszych ambicji i typu odbiorców. Modowi influencerzy mogą zarabiać na przykład na sprzedaży własnych ciuchów, ciekawi twórcy na sprzedaży własnych książek, a ci, którzy posiedli spore umiejętności w jakiejś dziedzinie, na przykład ze sprzedaży e-booków, czy kursów wideo. Możliwości jest całe mnóstwo.

5. Promocja własnych zdjęć

Jeżeli zajmujecie się fotografią, za sprawą Instagrama możecie promować własne zdjęcia. To samo tyczy się chociażby modeli i modelek, czy artystów tworzących własne obrazy.

Dzięki Instagramowi możecie pokazać Waszą pracę jeszcze większej ilości osób, a co za tym idzie zwiększyć swoje szanse na nowych klientów, czy też nowe oferty pracy. Instagram może skutecznie zastąpić lub uzupełnić nasze portfolio i pomóc nam promować się jeszcze bardziej.

6. Promowanie swoich usług

Nie każdy chce sprzedawać jakieś produkty. Bardzo często mamy zamiast tego do zaoferowania jakieś usługi, jak na przykład pomoc w doborze indywidualnych diet, czy ustalaniu treningów.

Instagram to świetna platforma także do pozyskiwania klientów. Nawet jeżeli działacie wyłącznie lokalnie, za jego pomocą możecie bardzo skutecznie docierać do kolejnych klientów, którzy być może zainteresują się Waszymi usługami.

Weźmy przykład trenera personalnego, który wstawia na swojego Instagrama zdjęcia przemian swoich podopiecznych, czyli tak zwane „przed i po”. Widząc efekty, wielu użytkowników pomyśli „cholera, ten gość jest dobry” i będzie chciało samemu zacząć z nim współpracować.

7. Pomoc w prowadzeniu kont

Jeżeli nie macie „parcia na szkło”, czy po prostu wystarczającej ilości obserwujących, by zarabiać na swoim koncie, możecie pomagać w prowadzeniu istniejących już kont znanych osób, czy marek.

Pracę przy tego rodzaju przedsięwzięciach mogą znaleźć między innymi zdolni graficy, montażyści, fotografowie, PR-owcy, czy copywriterzy. Jest tego całe mnóstwo i to również może być świetny pomysł na zarabianie, jakby na było, na Instagramie.

Ilu obserwujących potrzeba, aby zarabiać na Instagramie?

Nie ma jakiejś jednej magicznej liczby.

Jak to bywa z własnymi przedsięwzięciami, nikt nie określi Wam raczej konkretnej kwoty, która będzie wpadała na konto pierwszego, czy tam dziesiątego dnia miesiąca.

Tak naprawdę do zarabiania na Instagramie nie potrzeba nawet konta, bo możecie zarabiać na przykład tak, jak zostało to opisane w sposobie siódmym.

Jeżeli chcecie jednak zostać tak zwanym „influencerem” i czerpać korzyści z rzeczy takich jak chociażby posty sponsorowane, przydałyby się zasięgi rzędu przynajmniej około 10000 obserwujących, przy czym nie powinny to być tzw. fejk konta, czyli opuszczone profile, których tak naprawdę nikt nie używa, a zostały stworzone wyłącznie po to, by podbijać liczbę obserwujących. Większość osób przy takich zasięgach nie da co prawda rady zastąpić w ten sposób swojej realnej pracy, ale zarabianie jakichś dodatkowych pieniędzy powinno być już fizycznie możliwe. Oczywiście jeżeli macie oddanych fanów lub własne produkty, nic nie stoi na przeszkodzie, by przy takich zasięgach zarabiać już całkiem przyzwoite sumy.

Zacząć zarabiać na Instagramie można tak naprawdę znacznie wcześniej, nawet na etapie, na którym macie ~kilkuset obserwujących. Możecie to zrobić na przykład za sprawą afiliacji, czy sprzedaży własnych produktów. W odróżnieniu od postów sponsorowanych, w tym przypadku nie trzeba spełniać restrykcyjnych kryteriów, więc można zacząć, nawet nie mając zbyt wielu followersów.

Liczba obserwujących nie jest jednak jakimś jedynym, czy najważniejszym wyznacznikiem. Wszystko zależy od tego, jaka grupa odbiorców Was obserwuje, oraz od tego jak skutecznie będziecie monetyzować Waszą działalność. Jedna osoba mająca 100 000 obserwujących może zarabiać z Instagrama pięciocyfrowe kwoty miesięcznie, a inna może nie dać rady wyciągnąć minimalnej krajowej. Niestety, nie ma tutaj uniwersalnej reguły.

Ogólnie przyjąłbym, że żeby zarabiać regularnie na Instagramie i żeby mogło to stanowić jakieś sensowne źródło dochodu potrzeba około 50 000 obserwujących. Jeżeli są to realne profile i prawdziwi fani, a nie fejk konta, jakieś marki powinny się Wami już interesować, a Wy powinniście całkiem swobodnie móc promować produkty i usługi różnymi metodami.